Pamiętasz te czasy, gdy twój mąż starał się o twoją uwagę? Był taki czuły, miły i kochany. Myślałaś, że będzie tak już na zawsze. Później było wspólne mieszkanie i z dnia na dzień sytuacja zaczęła się pogarszać. Im dłużej, ze sobą jesteście tym wasza miłość i uczucie jest w gorszym stanie.
Często z miłością jest jak z nowym, fabrycznym samochodem. Na początku wystarczy dolewać benzyny, aby samochód jeździł. Jednak z przejechanymi kilometrami wymaga wymiany filtrów, oleju, rozrządu itd. Z czasem trzeba wymienić silnik.
Ludzie bardzo często mają w swoich głowach wagę. Po jednej stronie są wszystkie dobre emocje związane, ze związkiem, a po drugiej stronie są wszystkie złe. Kiedy przeważają złe emocje nadchodzą trudne czasy dla związku. Wtedy słyszę „mąż mnie już nie kocha/ żona mnie już nie pragnie”.
Na szczęście bardzo często można naprawić związek. Wystarczy kilka prostych technik, a wasz związek będzie jak nowy. Podobnie jak samochód, który wraca od mechanika
Dlatego jeżeli myślisz o rozwodzie, dajcie sobie szansę. Większość związków można uratować.
Pamiętaj o tym, że związek ma swoje fazy. Na początku są silne uczucia, ale z czasem one opadają. Następnie następuje chaos emocjonalny, rozczarowanie i konflikty.
Zaproponuje wam kilka rozwiązań, które zwiększą siłę waszego związku i go ożywią.
#1: Przejmij kontrolę nad związkiem.
W miłości nie wolno być biernym. Nawet kiedy inwestujesz więcej od partnera, nie bój się tego. Kiedy zaczniesz okazywać miłość partnerowi, a on ją poczuje, to wasz związek będzie lepszy.
Pamiętaj o tym, że miłość jest tylko na chwilę. Te „motylkowe uczucie” trwa krótko. Dlatego partnerzy muszą nauczyć się wyrażania swoich emocji i pokazywać swoje uczucie przez aktywne działanie.
Nigdy nie przestawaj starać się o partnera. Nawet jeżeli mieszkacie, ze sobą od zawsze. Okazuj mu miłość zgodnie z jego światem. Kobieta potrzebuje dużo pozytywnych emocji. Chcą czuć się wyjątkowe i kochane. Z kolei mężczyźni chce być docenieni, potrzebni i ważni. Dlatego okazujcie sobie miłość z perspektywy partnera, a nie swojej.
#2: Zwiększ kontakt
Zacznij z partnerem częściej rozmawiać. To jest bardzo ważne. Ludzie za mało, ze sobą rozmawiają. Rozmawiajcie o problemach, wspólnych planach i o tym co waz gryzie. Zauważyłem, że ludzie po pewnym czasie przestają się, ze sobą komunikować. Nie dopuść do takiej sytuacji.
Ważne jest posiadanie własnego zdania. Nie musisz zgadzać się, ze wszystkim. Możesz mieć inne poglądy na politykę, religię, filozofię życia, wychowanie dzieci, na ulubione ubrania, pastę do zębów, opinię o innych osobach.
Pamiętaj, że Ty i twój współmałżonek odbieracie świat z innej perspektywy. Każdy z was ma prawo do bycia odrębną osobowością.
Ważnym krokiem jest zaakceptowanie odmienności partnera. Pozwolenie mu żyć według jego przekonań. Dlatego słuchaj swojego męża/żonę. Nie przerywaj kiedy ma coś do powiedzenia.
Jednak jeżeli chcecie mieć silne małżeństwo i chcecie być w nim kochani musicie wyrażać własne zdanie. Czasami trzeba pójść na kompromis, jednak jeżeli jeden z partnerów jest zmuszany do myślenia filtrami drugiego, wtedy zaczyna się problem.
Kiedy byłaś/byłeś singlem wiedziałeś kim chcesz być. Miałeś własne plany, pragnienia, ambicje. Po prostu miałeś cel w którym podążałeś.
Proszę pamiętać, że teraz jesteście „wy”, a nie „ja”. Trzeba zmodyfikować wasze plany. Musicie nabyć WSPÓLNY kierunek waszego związku. Odpowiedzcie sobie na pytanie GDZIE zmierzacie i co chcecie osiągnąć.
Gdy macie wspólny cel, wspólne pragnienia, wspólne potrzeby wasz związek jest silniejszy.
Małżeństwo nie powinno oznaczać „złotej klatki”. Każdy z was powinien znaleźć czas na własne zainteresowania i potrzeby, ale codziennie musicie poświęcić chodź chwilę czasu dla siebie.
Kiedy patrzysz na swoje małżeństwo zadaj sobie pytanie „jak mogę być lepszą wersją siebie i bardziej uszczęśliwić partnera?”.
Proszę zostaw swój komentarz